Na facebook-u wrzuciliśmy krótką relację z przygotowań do nadchodzącego sezonu. Tu chciałbym trochę rozwinąć temat.
 
Wszyscy mamy wybór…  pójść do sklepu i kupić gotowe kulki, których ceny zaczynają się od dwudziestu kilku złotych, a kończą się na kilkudziesięciu, albo przygotować je samemu. Pierwsza, jak i druga opcja jest spoko. Pierwsza pozwala nam zaoszczędzić czas i pozwala nam zawsze być przygotowanym na zasiadkę, jednak nie zawsze tanim kosztem. Czy będzie tanio zależy jednak od towaru który wybierzemy ze sklepowej półki, niestety wysoka cena nie zawsze gwarantuje nam produkt dobrej jakości. Często płacimy za firmę.
Przygotowanie własnych kulek, to już czasochłonne zajęcie, ale ma jedną zasadniczą przewagę, zawsze wiemy na co łowimy i jak bogata i wartościowa jest nasza kulka. Z naszych doświadczeń wynika, że to właśnie jakość towaru, którym nęcimy, pozwala nam na utrzymanie ryb w naszym łowisku, to właśnie dobry towar pozwala na łowienie regularne karpi w jednej i tej samej miejscówce.
Tak jak pisałem jakość i jeszcze raz jakość. My już od kilku dobrych lat, eksperymentujemy z mixami i różnie to bywało, czasem nie mogliśmy nic złowić bo coś przekombinowaliśmy. Ktoś mógłby powiedzieć po co !!!??? tylko po to żeby znaleźć coś na czym będziemy mogli polegać w kolejnych sezonach.
    
Sporo pracy, ale mix ze świerzych produktów to podstawa, wszystko robimy na świerzo. Robin red naszej produkcji to podstawa gotowego mixy "Club Killer"
Teraz z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że zeszły sezon, pokazał, że nasz mix przynosi coraz więcej regularnych brań i piękne ryby. Bez względu czy łowimy na rzece, jeziorze, stawach, czy gliniankach. Wielu kolegów z klubu testowało nasz mix i efekty były niesamowite. Mix doczekał się nawet swojej potocznej nazwy, tak naprawdę to kulka zrobiona na naszym mixie  „Club Killer”. Oczywiście nie ma złotej kulki, której wszyscy szukacie, ale… kulka wykonana z mixu, której skład znacie i wiecie że jakościowo jest „the best”, to najlepszy początek na poszukanie dobrej miejscówki i regularne nęcenie. Musimy też pamiętać, ze wykonanie kulki z takiego mixu jak nasz, w cale nie musi być horrendalnie drogie. Jeżeli nie policzycie czasu, który poświęciliście, koszt takiej kulki nie przekroczy 40zł.
My w tym roku już zrobiliśmy swoją robotę, przygotowaliśmy towar dla klubowiczów i nie tylko. Przygotowany towar pozwoli zrobić około 700kg gotowych kulek. Świadczy to tylko o jednym. Nie tylko ja i Maciej wierzymy w nasz mix…
Powodzenia nad wodą chłopaki i dziewczyny.  
Sezon 2017 z mixem "Club Killer"